Powrót z obozu w Sierakowie

Informujemy, że jutro, tj. 6 sierpnia (sobota), z ośrodka TKKF w Sierakowie wyjedziemy ok. godz. 13.00, tak więc w Poznaniu, przy ul. Mleczowej będziemy w granicach godziny 14.30.

Kończymy obóz w Sierakowie – dzień siódmy

Ostatni pełny dzień obozowy był dla naszych piłkarzy pełen wrażeń. Rozruch poranny, śniadanie, a po nim dokończenie wczorajszego dnia rekreacji. Kilku naszych zawodników wywalczyło medale, serdecznie gratulujemy. Grupa najmłodsza, rocznik 2006/07, kierowana przez trenera Jarka, rozegrała sparing z Rzemieślnikiem Kwilcz okazując się drużyną wyraźnie lepszą. Pozostali, pomimo padającego deszczu, dzielnie trenowali. Po krótkim odpoczynku ksiądz proboszcz odprawił ostatnią obozową Mszę Św. Drugie (poobiednie) zajęcia musiały odbyć się pod dachem, aura nie była dzisiaj łaskawa. Hala sportowa, kryty kort tenisowy czy siłownia zastąpiły tym razem boisko piłkarskie. Przed kolacją udaliśmy się na wycieczkę do kręgielni położonej na terenie pobliskiego ośrodka PKP. A po kolacji i wstępnym pakowaniu – pożegnalny grill. Zielona noc…, mam nadzieję, że przebiegnie spokojnie.

Plany na jutro: śniadanie, pakowanie i sprzątanie, ostatnie sparingi: Warta Międzychód – JKS w roczniku 2004/05 oraz Wiktoria Wałbrzych – JKS w roczniku 2006/07. A po nich prysznic i powrót do domu. Wszystkim uczestnikom, księżom oraz kadrze trenerskiej serdecznie dziękuję za wzorową pracę wykonaną podczas zgrupowania.

Obóz piłkarki JKS – dzień szósty

Szósty dzień na obozie piłkarskim w Sierakowie rozpoczął się od śniadania. Po nim odbyła się pierwsza jednostka treningowa w Kwilczu. Następnie korzystając z ładnej pogody udaliśmy się nad Jezioro Jaroszewskie. Kąpiel wzmogła głód, więc obiad uczestnicy zjedli z apetytem. Po obiedzie wzięliśmy udział w dniu rekreacji zorganizowanym przez TKKF Sieraków. Każdy mógł spróbować się w dziesięciu nietypowych konkurencjach, np. w rzucie kaloszem czy strzelaniu z łuku. Fajna zabawa. Kolacja i Msza Św. poprzedziły drugi w tym dniu trening. Tym razem forma szlifowana była na miejscowym boisku. Ten wyczerpujący dzień zakończyła wspólna modlitwa.

 

 

 

 

Zgrupowania dzień piąty

Wycieczka kajakami i rowerami wodnymi była największą atrakcją dla młodych piłkarzy JKS podczas piątego dnia obozu w Sierakowie. Malowniczo położony akwen Jeziora Jaroszewskiego był, tym razem,  nieco wzburzony podmuchami wiatru. Na szczęście obyło się bez niespodziewanych przygód, nie licząc jednego uszkodzonego steru przy rowerze wodnym. Czteroosobową załogę na brzeg sprowadziła motorówka. Poza tym rutynowo: rozruch od rana, śniadanie, zajęcia w Kwilczu, Msza Św., obiad. Popołudniowy trening, w związku z wycieczką,  odbył się na obiektach TKKF. Po nim drużyny, pod opieką trenerów, udały się na drobne zakupy do okolicznych sklepów. Po kolacji planowane było wspólne oglądanie meczu Ligi Mistrzów, ale niestety na ośrodku nie ma  pakietu zawierającego program Polsat Sport. Wiadomości sportowe i zapowiedź Igrzysk Olimpijskich musiały nam wystarczyć. Cisza nocna, a jutro zawody – dzień rekreacji.

Obóz piłkarski JKS – dzień czwarty

Jak oni trenują?! Młodzi zawodnicy Jadwiżańskiego KS są niesamowici! Rozruch poranny, trening w Kwilczu – to już standard. Pokrzepieni modlitwą oraz smacznym i urozmaiconym jedzeniem ośrodkowej stołówki, pomimo deszczowej aury, która nadeszła popołudniu, mali piłkarze ani myśleli odpuścić kolejnej jednostki przygotowanej przez trenerów. Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych z zapałem trenowali w świadomości korzyści wynikających z ich zaangażowania. Wielkie brawa! Po kąpieli i kolacji odbyła się Msza Św., którą poprowadził nasz kolejny gość – ksiądz Krzysztof Wąchala. A wieczorem drugi konkurs wiedzy, tym razem “Państwa i miasta”. Zmęczenie obozowym życiem daje się już we znaki, cisza nocna zapadła błyskawicznie.

Trzeci dzień obozu piłkarzy JKS

Trzeci dzień zgrupowania młodzi adepci futbolu naszego klubu spędzili rutynowo. Rozruch, toaleta poranna, śniadanie, trening w Kwilczu, Msza Św., obiad do południa oraz zajęcia na Orliku, sporty uzupełniające i kolacja po południu sprawiły, że dzień minął szybko. Wieczorem trenerzy zorganizowali turniej wiedzy w świetlicy, w którym najlepszymi drużynami okazały się być zespoły Macieja Nowaka i Michała Jaskóły. Cisza nocna. Na razie bez kontuzji, oby tak dalej.